Magazyn Muzyczny Heart & Soul

( 05.02.2022)

Wywiad z zespołem DANSE MACABRE

Zadebiutowali ponad trzydzieści lat temu Gliwicach, nazwę  - Taniec Śmierci - zaczerpnęli od popularnej w kulturze i sztuce okresu średniowiecza alegorii. Tworzą, koncertują, nagrywają do dziś.

Zapraszamy do lektury wywiadu z muzykami zespołu Danse Macabre.

 

Magazyn Muzyczny Heart&Soul: Danse Macabre powstał w 1991 roku,  nie wliczając przerw jesteście zespołem z ponad trzydziestoletnim stażem, przez ten czas wielokrotnie zmieniał się skład grupy – w jakim składzie tworzycie i występujecie obecnie?

 

Danse Macabre: To prawda skład zmieniał się wiele razy , wynikało to z wielu powodów np. inna wizja muzyczna, sprawy zdrowotne, itd. Dzisiaj skład tworzą Aleksandra Kuczmańska - śpiew, Darek Kłosowicz - gitara i nasz sideman Ar Tailheg - instrumenty klawiszowe.

 

H&S: Nie zapytam o Wasze muzyczne inspiracje, jednak chętnie poznam od czego zaczęła się Wasza przygoda z muzyką, jako słuchacza, pamiętacie pierwsze kupioną płytę lub taką, która przetrwała próbę czasu i do dziś chętnie do niej wracacie?

 

Darek: Sisterhood - Gift to moje pierwsze zetknięcie z muzyką gotycką, uwielbiam ten album do dziś, oczywiście znałem już Joy Division, Bauhaus, Curów, ale Gift sprawił że zacząłem grać w tych klimatach.

 

Ola: Pamiętam, że moją pierwszą prawdziwą inspiracją była wokalistka pop-rockowej grupy - Avril Lavigne. Miałam wtedy 13 lat. To dzięki niej pokochałam grę na gitarze klasycznej i zaczęłam śpiewać, wkładałam wtedy szerokie bojówki, trampki i męskie krawaty! ( śmiech ). W późniejszym czasie były to już nurty metalowe, zauważyłam, że im jestem starsza tym słucham coraz bardziej chaotycznej i cięższej muzyki! ( śmiech ).

H&S: Wasza twórczość osadzona jest w mrocznej przestrzeni, przez większość słuchaczy i mediów została przyporządkowywana do nurtu gotyckiego, czy zimnej fali - czy zgadzacie się z taką klasyfikacją?

 

Darek:  Akurat lubię szufladki , na pewno dużo słychać w naszych poczynaniach rocka gotyckiego, trochę zimnej fali, nowej fali, zresztą takie jest założenie zespołu grać właśnie taką muzykę .

 
Ola: Myślę, że muzyka Danse Macabre ma poniekąd jakiś związek z nurtem gotyckim, zimnym graniem, wybrzmienie gitarowe Darka z pewnością troszkę to zdradza i słychać wpływy zespołu np. The Cure.
 
H&S: Z pewnością wielokrotnie pytano Was o nazwę, ja w nawiązaniu do niej chciałbym zapytać, jak bliski jest Wan problem przemijania i nieuchronności śmierci, czy jest jedynie muzyczną i sceniczną kreacją, czy gości również w Waszym codziennym życiu? Jesteście mrocznymi postaciami?
 
Darek: H mmm nie jestem człowiekiem ponurym, mam tak zwany czarny humor, ale też mocno jestem osadzony w gotyckich klimatach, uwielbiam mroczne filmy, przeczytałem sporo, że tak to określę, klimatycznych czy trudnych książek, uwielbiam wystawy malarskie inspirowane gotykiem.
 
Ola: Uważam, że każdy z nas posiada dwie twarze, ma swoje demony, słucham ciężkiej muzyki, utożsamiam się z nią, ale nigdy nie uważałam siebie za ponurą postać.
 
H&S: Ostanie dwa lata, to trudny czas dla artystów, wielu nie mogąc zrealizować wszystkich planów koncertowych,  skupiało się na tworzeniu nowego materiału, przygotowaliście również coś nowego dla swoich fanów.
 
Danse Macabre:  To prawda, to był trudny czas, brakowało koncertów, my zrobiliśmy kilka numerów w tym czasie, ale też rok temu wraz z zaproszonymi gośćmi zagraliśmy koncert w Silesia Music Studio koncert z okazji XXX lecia zespołu.

 

H&S: Ostatni Wasz materiał zaprezentowany w sieci, to wydawnictwo koncertowe, nawiązując do poprzedniego pytania, zapytam o płytę – planujecie w najbliższym czasie wydanie czegoś na nośniku fizycznym?

 

Danse Macabre: W lipcu, na festiwalu Castle Party miała premiera naszej płyty Live 2021 z jednym numerem studyjnym, i tu małe sprostowanie, płyta jest wydana na CD. Co do nowej płyty to powiem tak - lubię pracę w studio, ale wolę koncerty .

 

H&S: Czy wpisujecie się obecnie panujący trend renesansu płyty winylowej, może Wasz nowy krążek wydacie również na winylu?

 

Danse Macabre: Póki co nowej płyty nie będzie ale .... możliwe że coś wydamy właśnie na winylu, z tego co już nagraliśmy.

 

H&S: Na koniec banale pytanie, jednak odpowiedź z pewnością zainteresuje Waszych fanów – plany koncertowe na 2022 rok?

 

Danse Macabre: Te najbliższe potwierdzone to 6 lutego Wrocław klub Niebo Cafe, 25 marca Kraków Garage Pub, 26 marca Gotycka Noc w Krakowie, to taka większa impreza z wystawą malarską i poezją,  czyli idealna impreza dla nas.

 

H&S: Dziękujemy serdecznie za wywiad i życzymy wielu sukcesów, występów, koncertów i coraz wiekszego grona fanów.