Magazyn Muzyczny Heart & Soul

Psychoformalina - Chimera recenzja płyty

<< Wróć do Recenzje

30 marca 2023

Wyd. 27.02.2023

Bat-Cave Productions

 

 

Chimajrę niepokonaną,

która swój ród wywodziła od bogów, a nie od ludzi.

Z przodu lwem była, od tyłu wężem, a kozą pośrodku,

strasznie zionącą potężnym, płomiennym ogniem zagłady.

( Homer, Iliada )

 

Zionęła ogniem, a burza ogniowa mknęła ulicami miasta z prędkością światła, miasta którego dokładne położenie jest zupełnie nieistotne, może być odległe o tysiące kilometrów, może znajdować tuż obok, tak blisko, że jego zarysy budynków dostrzeżemy wyglądając przez okno.

Płonęły ulice, domy, chodniki, lecz nie płonęli ludzie, a kłęby dymu i popiół niczym cząstki wulkanicznej lawy przykrył niebo tak gęsto, że ani jeden promień słońca nie mógł się przez niego przedrzeć.

Zapanował mrok i chłód, a wszyscy ci zdezorientowani, bliscy szaleństwa, którym dane było oglądać tę apokaliptyczną wizję usłyszeli pierwsze dźwięki, monotonny rytm bębnów, jak tysiące butów maszerującego wojska, napędzany pulsującym basem i gitarą, której dźwięk jakby mielił się w jednym kotle z jeszcze gorącym wulkanicznym żwirem, to nie sen, to nie escape room, to rzeczywistość, gdzie diabeł rozdaje karty. Nowe zasady, nowy porządek, złowrogi rytm nie ustępuje, struny gitar z drutu kolczastego, drapią ciało, pociągający rodzaj bólu niczym masochistyczna orgia, do mózgu płyną słowa przemówienia – zachowajmy dystans, izolacja, kontrola dyscyplina. A ty człowieku, jesteś tu i teraz, czy jeszcze cokolwiek pamiętasz, Błądzisz wśród ciemnych ulic, uciekając do innego wymiaru, gdzie tajemnicze postaci tańczą wokół ognia do spokojnego, lecz niepojącego, rytmu. Nie potrafisz już latać, biegasz, uciekasz, czy to już ten czas, czy to apokalipsa, gdzie strach czai się w cieniach, czy tylko życie, w którym nikt nie jest doskonały. Życie w świecie, który osacza i przytłacza, gdzie tak trudno schwytać pozytywne chwile , gdzie codzienność stanowi nieustająca walka ze złem, samotność, a bezsenność miesza się tęsknotą za miejscami, których nigdy nie było dane ci oglądać.

 

Chimera, ostatnia płyta wrocławskiej grupy Psychoformalina, to muzyczny postapokaliptyczny granat, o ogromnej sile rażenia. Energetyczna, dystopijna mieszaka zimnej fali i post-punka. Mogłoby się wydawać, że we wspomnianych tematach wszystko zostało już powiedziane, jednak Psychoformalina w skuteczny sposób zaprzecza postawionemu twierdzeniu. Zespół brzmi świeżo, epatuje energią, którą zasysa z na pozór wyczerpanych gatunków i wystrzeliwuje ze zwielokrotnioną siłą. Chimera to płyta dojrzała muzycznie i lirycznie, spójna gatunkowo, zaopatrzona w pokaźny zapas ognia, który płonie na równi mocno i gorąco przy każdym kolejnym przesłuchaniu.

Możliwe, że u wielu słuchaczy, płyta wywoła pewne skojarzenia ( celowo nie piszę jakie ) i nawet jeśli pojawi się chwilowa myśl, że jest to powrót do przeszłości, to jest to powrót, który z pewnością przywoła jak najlepsze muzyczne wspomnienia.

(pk)

 

Kup płytę Chimera

Bat-Cave Productions Facebook

Bat-Cave Productions strona

Psychoformalina Facebook

 

Jeśli podoba Ci się to, co robimy wesprzyj naszą stronę KLIKNIJ TU i postaw nam wirtualną kawę.